Podróże po mojemu

Walhalla, piwo w Weltenburgu i most w Essing, czyli co robiliśmy w Dolnej Bawarii

Niemcy-51

W zeszłym roku byliśmy z wizytą rodzinną w Niemczech. Po prawie roku czasu wróciłam do zdjęć, które wtedy zrobiliśmy, aby teraz się nimi z Wami podzielić. Pomimo wszystkich rozmów o sytuacji politycznej i emigracyjnej, Niemcy są świetnym pomysłem na odpoczynek, kilkudniowy wyjazd czy też dłuższy pobyt. Mój dzisiejszy kierunek to Bawaria, a dokładniej – okolice Ratyzbony.

OPACTWO BENEDYKTYNÓW W WELTENBURGU

Będąc w Dolnej Bawarii warto przepłynąć się Dunajem z Kelheim do opactwa Benedyktynów w Weltenburgu. Na początku trasy jest doskonały widok na Befreiungshalle (Halę Wyzwolenia). To monumentalny budynek upamiętniający zwycięstwo nad Napoleonem, którego wybudowanie zlecił Ludwik I Wittelsbach.

Podróż Dunajem w tej części Bawarii jest przepiękna, szczególnie dlatego, że rzeka płynie wzdłuż wapiennych skał i zalesionych wzgórz. Jest to najstarszy bawarski klasztor, bo założony około 600 roku przez mnichów z zakonu św. Kolumbana. I malowniczo położony, bo blisko przełomu Dunaju, na północnym stoku góry Arzberg. W XVIII wieku, właściwie w jego pierwszej połowie, został tu wybudowany kościół barokowy, którego zdobią malowane postacie aniołów. Zaskoczeniem może być fakt, że opactwo słynie również z własnego browaru.

MOST DREWNIANY W ESSING

Nad rzeką Altmühl w Bawarii jest położone urocze małe miasteczko Essing. To tutaj znajduje się jeden z najdłuższych drewnianych mostów w Europie. Idealne miejsce na wypoczynek, liczne szlaki piesze i rowerowe tylko urozmaicą pobyt w tej okolicy.

WALHALLA W DONAUSTAUF NAD DUNAJEM

Niedaleko Ratyzbony, w Donaustauf znajduje się monumentalna budowla, która wyglądem przypomina grecki Partenon. Została wybudowana w pierwszej połowie XIX wieku  z inicjatywy króla bawarskiego Ludwika I Witellsbacha i miała upamiętniać najwybitniejsze persony z niemieckiego kręgu kulturowego. Do dziś znajdują się tu tablice upamiętniające i popiersia sławnych postaci m.in. Erazma z Rotterdamu, Marcina Lutra, św. Mikołaja z Flue, Johannesa Brahmsa, Alberta Einsteina, Mikołaja Kopernika.

My do środka nie zaglądaliśmy, za to wykorzystaliśmy fakt, że z Donaustauf rozpościera się przepiękny widok na Dunaj.

Mam nadzieję, że i Wy chętnie zaglądacie do naszego zachodniego sąsiada:)

malutka