#poswojemu

Podróże po mojemu

Trzy propozycje na wycieczki poza Wiedeń. Austria #4

views
85

W Wiedniu zawsze jest co robić niezależnie od pory roku. Po mieście można chodzić bez końca, chociażby dla samego  podziwiania bogactwa architektury. Zimą odbywa się tu jeden z najpiękniejszych jarmarków adwentowych, jaki kiedykolwiek widziałam. Nie trzeba też daleko odjeżdżać od centrum Wiednia, żeby dotrzeć do urokliwych winnic.

Tym razem postanowiliśmy jeszcze bardziej oddalić się od centrum. Jeżeli, tak jak my, lubicie podróżować samochodem to dzisiaj krótko o trzech propozycjach na aktywne spędzenie czasu poza Wiedniem.

Robię to po swojemu

Instagramowo #5/2018

Wiedeń 2018-59
views
42

Maj na moim Instagramie zaczął się kwieciście. Uwielbiam cięte kwiaty zdecydowanie bardziej od tych doniczkowych, o czym od czasu do czasu przypomina mi mój Mąż, kiedy kwiatom doniczkowym doskwiera już suchota 😉 Dlatego nie mam ich zbyt wiele. Za to uwielbiam kocham kwiaty w wazonach i też lubię pokazywać je na Insta.

Podróże po mojemu

Pierwszy raz na Morawach Południowych. Czechy #1

Wiedeń 2018-227
views
113

Do tej pory zawsze w Czechach byliśmy tylko przejazdem. Co prawda często mówiliśmy sobie, żeby zatrzymać się na dłużej, że znajomi polecają, bo tanio i ładnie, i że na pewno następnym razem. No i w końcu zatrzymaliśmy się w Czechach, a dokładnie na Morawach Południowych, gdzie są i piękne pałace i zamki, i cudowne ogrody i parki. A na wzgórzach, które otaczają te piękne czeskie miejscowości, uprawiana jest rola i winorośl. Dlatego jesienią wizytę w tych stronach można połączyć z degustacją lokalnego wina. Dla nas tym razem jeszcze bez degustacji, za to z bliższym poznaniem historii zamków i okolic Moraw.

Robię to po swojemu

Instagramowo #4/2018

Gdańsk i Toruń-218
views
56

W kwietniu rozwinęłam skrzydła na swoim Instagramie. Przyznam, że wcześniej w ogóle nie czułam klimatu instagramowego, chociaż od dawna lubiłam robić zdjęcia. Pamiętam, jak ponad 10 lat temu kupiłam sobie swój pierwszy aparat firmy Kodak. Robiłam wtedy zdjęcia wszystkiemu, oczywiście zawsze na opcji automatycznej. Nie mówiąc już o jakiejkolwiek korekcie zdjęć. Zdjęcia były ok, chociaż żałuję, że wtedy nie odrobiłam już lekcji z ekspozycji czy balansu bieli.

Podróże po mojemu

Ile kosztował nas tydzień w Gdańsku i Toruniu?

views
240

Lubimy nasze wiosenne wyjazdy. Pogoda o tej porze roku jest już zazwyczaj ładna i turystów jeszcze niedużo. W końcu jesteśmy jeszcze przed sezonem wakacyjno-turystycznym. W  kwietniu wybraliśmy się na krótki urlop do Gdańska i Torunia. Na urlopie nigdy nie zbieraliśmy jakoś specjalnie rachunków. W końcu to czas relaksu i odpoczynku. Tym razem dołączyła do tego ciekawość. Zastanawiałam się ile może kosztować krótki trip do znanych polskich miast? Czy na pewno się to opłaca czy może lepiej z takim budżetem pojechać do naszego sąsiada? Podliczmy, ile zapłaciliśmy za tygodniową wycieczkę dwójki turystów:)

Bullet journal

Mój bullet journal w kwietniu

views
76

Wiem, że publikowanie rozkładówki na kwiecień w połowie kwietnia to niezbyt trafiony pomysł. Jednak po kolejnym miesiącu wiem, co mi się na prawdę przydaje, a co zupełnie nie i zabiera tylko niepotrzebnie czas na planowanie. Kwiecień to też pierwszy miesiąc w moim bujo, w którym planuję dwie podróże – tygodniowy urlop na północy Polski i wyjazd na Blog Conference Poznań. Dlatego postanowiłam się podzielić moimi rozpiskami na ten miesiąc.

Robię to po swojemu

Styczeń w Project Life

views
154

Gdy już kupi się wszystko to, co potrzebne, żeby zacząć swoją przygodę z Project Life, pada pytanie „jak zacząć?” No właśnie. Na szczęście w core kit od Becky Higgins są dodatkowe karty, które stanowią stronę tytułową i końcową. Wykorzystałam je w swoim projekcie, jednak nie dokładnie tak, jak było to zaplanowane. Dodałam też coś od siebie 🙂

Robię to po swojemu

Moje początki z Project Life

views
168

Wiele razy pisałam o tym, jak bardzo szkoda mi przechowywać zdjęcia w plikach na komputerze. Dni lecą jak szalone, a nam łatwo jest zapomnieć o tych właśnie, które uwieczniliśmy na zdjęciach. Dlatego postanowiłam to zmienić. Zaczęłam od „hurtowego” wywołania zdjęć z poprzednich lat. Umieściłam je w tradycyjnym albumie i są prawie skończone. Wymagają jeszcze tylko scrapbookingowego dopieszczenia. Pewnie za jakiś czas pokażę je tutaj. A póki co zabieram się za obecny rok. W tym roku wprowadzam małą rewolucję, bo zdjęcia planuje przechowywać…w koszulkach:)

Bullet journal

Jak zaplanowałam luty w Planerze Pełnym Czasu

views
238

Od grudnia zeszłego roku planuję z @Panią Swojego Czasu. Nie bez powodu tak właśnie się stało. Przede wszystkim Ola Budzyńska to cudowna kobieta, która w poniedziałki przy kawie przekazuje dużą dawkę dobrej energii na początek tygodnia 🙂 Motywuje do działania i jest inspiracją dla wielu kobiet, prowadzi świetnego bloga i grupę na Facebooku. Druga sprawa, o której pisałam już przy okazji planowania roku – o właśnie tutajPlaner Pani Swojego Czasu pozwala mi zagospodarować przestrzeń po swojemu. I to jest dla mnie ważne.

Robię to po swojemu

PS czyli PoSwojemu #2/2018

views
118

Samodyscyplina ma u mnie wykres sinusoidalny. Są dni, kiedy moje zaangażowanie i motywacja są na wysokim poziomie. Wtedy robię wiele różnych rzeczy i realizuję założone cele. A potem przychodzą dni, kiedy nic mi się nie chce. Nawet wstanie z łóżka jest wtedy trudniejsze. Ostatni tydzień na szczęście na moim wykresie sinusoidalnym uplasował się na górze.

Robię to po swojemu

Mój pierwszy grudniownik

grudniownik 2017_5
views
145

W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się zrobić grudniownik. Grudniownik to album, który gromadzi wspomnienia z tytułowego miesiąca. Mogą to być:

  • pojedyncze wspomnienia każdego dnia od początku miesiąca do świąt lub końca grudnia,
  • najważniejsze wydarzenia z tego miesiąca.