Podróże małe i duże

Rewal, morze, Polska #1

IMG_0350

Ciepłe dni sprzyjają urlopowaniu się nad morzem. Ja i M. wybieramy polskie wybrzeże tylko w okresie posezonowym. Wolimy spędzić ten czas w niezatłoczonym wrześniu niż w gorącym i przepełnionym tłumami lipcu. Przynajmniej nie muszę zrywać się z łóżka o szóstej rano, żeby biec na plażę rezerwować miejsce zanim reszta turystów zdąży się obudzić 🙂

Wybór miejsca na wakacyjny odpoczynek zależy u nas od tego czy można w nim jednocześnie odpocząć i zobaczyć coś ciekawego. Jednym z „naszych miejsc” jest Rewal – najmniejsza gmina województwa zachodniopomorskiego, usytuowana w jego północnej części nad Morzem Bałtyckim. Wczesną jesienią to świetne miejsce na odpoczynek bez tłumu turystów, z ładnym centrum i długim deptakiem. Ceny we wrześniu mocno spadają, a to dodatkowy plus dla naszego portfela.
IMG_0506Jedną z pierwszych budowli sakralnych w tym regionie był kościół gotycki pw. św. Mikołaja w Trzęsaczu, który wchodzi w skład gminy Rewal. Dzisiaj możemy zobaczyć tylko jedną ścianę budynku. Kościół w Trzęsaczu został wybudowany w XIII wieku, w odległości około 2 km od morza. Z czasem morze zaczęło zabierać kolejne jego fragmenty przez podmywanie klifu. Dzisiaj została tylko część południowej ściany. Wokół kościoła krążą różne legendy. Jedna z nich to o Thorze, który zabiera właśnie swoją ziemię, należącą teraz do chrześcijan.

Nie mam upamiętnionej tej chwili na zdjęciu, ale właśnie na przystani w Rewalu pierwszy raz kupowałam o szóstej rano świeżo złowioną rybę…..

… i tutaj zaczęłam uczyć się fotografii:)
IMG_0572

A.