W mojej kuchni

Moje fit (nie)genialne pomysły

Photo by Caroline Attwood on Unsplash

Z pastereczki – kuchareczki to więcej mam zdecydowanie tej pierwszej. Nie jestem ani mistrzem gotowania ani mistrzem pieczenia (chociaż chleb gryczany zawsze mi wyrośnie, a moje fit jaglane ciasto może za dobrze nie wyglądało, ale świetnie smakowało:)). Jednak pomimo braku zdolności kulinarnych od czasu do czasu wydaje mi się, że jestem „błyskotliwa” w kuchni. I w tym swoim geniuszu tworzę własne proste i szybkie przepisy na fit dania.
Czy aby na pewno takie właśnie są?
Otóż ostatnio z zapałem zabrałam się za zrobienie fit śniadania.
Mąka kokosowa, dwa jajka i banan. W końcu miało być szybko i zdrowo. Wydawało mi się, że będzie też smacznie.

I faktycznie (prawie) było!

Jednak wyglądem placuszki nie przypominały tego co często widzimy w książkach czy na blogach kulinarnych. Rzeczywistość bywa okrutna..

Warto się jednak nie poddawać i dalej próbować. Byle z uśmiechem i po swojemu 😉

malutkaposwojemu